• Praca marzeń: Mistrz Kupażu

    Wakacje za pasem, wielu miłośników szkockiej whisky odstawi ciężkie single malty na wyższą półkę i zwróci się na kilka miesięcy ku blendom – mieszanym whisky. Tak się akurat złożyło, że znajomi z Pernod Ricard zaprosili mnie jakiś czas temu do destylarni Glenburgie w szkockim regionie Speyside, domu ich najlepiej sprzedającej się whisky, świetnie znanej w Polsce marki Ballantine's. Miałem okazję przyjrzeć się uważnie procesowi produkcji, posmakować przeróżnych produktów i półproduktów i, co dla mnie najważniejsze, spędzić trochę czasu z jedną z najważniejszych postaci w branży – Sandym Hyslopem. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Single malt na zimę zamiast tony węgla

    Idzie luty, kuj buty. Czy jakoś tak. Mnie zima oszczędza w tym roku ale większości z Was nie. Ale dla łyskożłopa to bardzo fajny czas, doskonały pretekst do degustacji ciężkich, „zimowych” destylatów. Za takie najczęściej uważa się szkockie whisky robione ze słodu jęczmiennego suszonego nad torfem. Najbardziej znanym regionem produkującym ten specyficzny w aromacie i smaku trunek jest wyspa Islay u zachodnich wybrzeży Szkocji. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Chcesz inwestować w whisky? Napij się, to ci przejdzie.

    Po raz kolejny natknąłem się na tekst o inwestowaniu w whisky i krew mnie zalała. Ta skrajnie niszowa sprawa jest mielona przez media z uporem godnym lepszej sprawy. Konsumpcja whisky rośnie u nas jak na drożdżach, najwięksi producenci ze Szkocji, Irlandii i Stanów Zjednoczonych prowadzą o nas zaciętą walkę. A my tymczasem mówimy o rynku kolekcjonerskim i spekulowaniu. No szlag mnie trafia. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jak bronić się przed metanolem?

    W Czechach 22 osoby nie żyją a kilkadziesiąt jest w szpitalach. W Polsce też notujemy już zatrucia. Nie ma wątpliwości, że podrobione trunki zza południowej granicy są rozprzestrzenione na tyle mocno, że jeszcze przez pewien czas będą zabijać w naszej części Europy. Warto podsumować co wiemy o zatruciach metanolem i pomyśleć jak się przed nim ustrzec. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Bułka tarta po 7zł? Hańba, zdrada!

    I znów cięgi od szlachetnych Oburzonych zbiera przebrzydły wróg klasowy. Lemingi, lansiarze, bananowa młodzież. Każdy kto ma iPhonea. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czy polskie knajpy odbiją się kiedyś od dna?

    Ze smutkiem przeczytałem dziś wywiad ze stołeczną kelnerką przeprowadzony przez Agnieszkę Wądołowską i jej współautorkę dla portalu gazeta.pl. Już sam tytuł powala na kolana: „Wygazowane piwo? To zlewki albo woda (…)”. Niby nic mnie już na polskiej scenie gastro nie miało dziwić. A ta swoista lekkość tonu, beztroska z jaką te słowa łypnęły na mnie rano z monitora jednak zdziwiły. Przeczytałem i zawyłem. A potem zadałem sobie pytanie czy Polska Rzeczpospolita Gastronomiczna, będąca przed wojną wzorem elegancji, może upaść jeszcze niżej. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Euro-pomyje

    Polska przeżywa największy najazd turystów w swojej historii. Dumny naród pokaże, że po dekadach zdejmowania z nas czerwonym papierem ściernym kolejnych warstw polskości, nadal jesteśmy sobą. I żeby to uczcić wzniesiemy toast plastikowymi kubkami pełnymi cienkiego Carlsberga. No rzygać się chce. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Kto stracił najwięcej na głupocie Belvedere? Zgadnijcie...

    Polska nieczęsto jest w centum uwagi w związku z luksusowymi alkoholami. Zbieg okoliczności chciał jednak, że w ostatnich miesiącach było o nas w tym kontekście głośno dwa razy. Raz z powodu gwałtu i raz z powodu whisky, która nie służy do picia. Oba przypadki są nieco dziwne. O tym pierwszym poniżej, o tym drugim niedługo. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Druga młodość irlandzkiej whiskey

    Wszyscy znamy takie marki jak Jameson i Bushmills. Ich podstawowe, niedrogie mieszane whiskey są końmi pociągowymi tej kategorii. Święcą sukcesy na całym świecie a szczególnie w USA gdzie duża część populacji ma irlandzkie korzenie i ogólnie czuje do wszystkiego co irlandzkie miętę. Jednak w skali wielowiekowej tradycji produkcji whiskey na Zielonej Wyspie, wyżej wymienione blendy to wynalazek stosunkowo niedawny. Najbardziej typowym, pierwotnym i wyjątkowym dla irlandzkich destylarzy rodzajem whiskey jest single pot still. CZYTAJ WIĘCEJ
  • [ KRÓTKO ]

    Melduję się tylko szybko bo nie mam czasu na artykuł. Bycie ambasadorem whisky to nie praca w kopalni ale czasem jest intensywnie. Właśnie wróciłem ze świetnego trzydniowego objazdu po czterech destylarniach z którymi pracuję. To nasza nowa świecka tradycja, co roku zapraszamy kilku ciekawych blogerów do Szkocji. Taki stary, dobry, przedkryzysowy PR... trochę w stylu lat 90tych (no, może bez karłów z miskami kokainy na głowach). Zawsze jest miło, bo wiadomo, lubimy spędzać czas w towarzystwie ludzi, którzy myślą podobnie. Wyjazdy i imprezy z wszelkimi blogerami i dziennikarzami branżowymi to chyba najlepszy aspekt mojej pracy. (Na zdjęciu od lewej: Stephanie i Cathy z International Beverage, Marc Pendlebury z Południowej Afryki, Evgeny Kuzminykh z Rosji, Martin Jonsson ze Szwecji, Ruben Luyten z Belgii, Darren Rook z Anglii, autor, Peter Lemon z USA) Jutro ruszam do Londynu na przedpremierowy pokaz nowego filmu Ken'a Loach'a pt. "The Angels' Share". Zwiastun [url=http://www.youtube.com/watch?v=NcQIvmR21VU]jest na YouTube[/url], polecam wszystkim, którzy interesują się Szkocją lub szkocką. Jedna z "moich" destylarni służyła jako plan zdjęciowy więc będę poił zaproszonych dobrą whisky z nadzieją, że zapadnie w pamięć.